19.08.2014

Ciesz się życiem!

Dzisiaj pogadanka moi drodzy. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę, ale od dłuższego czasu siedzi we mnie dużo pozytywnej energii i chyba czas ją komuś przekazać! Nie. Czytajcie dalej. Myślę, że każdemu ta notatka coś da. Jednych nauczy czegoś nowego, innych utwierdzi w przekonaniu, że robią bardzo dobrze!

UŚMIECH! 

Wszyscy, wszędzie mówią: uśmiechajmy się! Moi drodzy. Nie jest to tylko bez sensowny ruch mięśniami. Śmiech nasz uszczęśliwia i potwierdzi to każdy naukowiec. Śmiech zmniejsza poziom hormonów stresu, a dzięki niemu uwalniane są endorfiny, tak zwane hormony szczęścia. I nie znajduj wymówki, że nie masz z czego się śmiać. Jak to nie? Ile jest powodów. Ile zabawnych rzeczy. Ja najczęściej śmieję się z drobnostek.  A z resztą kiedy się uśmiechamy jesteśmy piękniejsi. No pomyślcie. Chciałybyście mieć chłopaka, który miałby znudzoną minę? Nie. Tak samo żaden chłopak nie będzie chciał dziewczyny z wzrokiem, który może zabić i miną, który mówi: "Nie zbliżaj się". To chyba logiczne. Uśmiech dodaje nam uroku. A to chyba nie jest jakaś trudna czynność? Wręcz przyjemna, nieprawdaż?




SAMOOCENA

Tak na prawdę to wszystko zależy od nas. Poczucia własnej wartości. Jeśli my będziemy postrzegać siebie źle inni zrobią to samo. Trzeba czuć się dobrze w swoim ciele bez względu na to jakie jest. Wiele rzeczy można poprawić, ale...No właśnie. Każdy ma kompleksy i nie jest to nic nowego. Ale powinniśmy nad tym pracować i dążyć do jakiegoś wyznaczonego celu. Jeśli coś nam się nie podoba. Zmieńmy to. A jeśli się nie da, postarajmy się to zaakceptować, bo inni nie będziemy. Taka jest prawda.  Ważne jak my siebie postrzegamy.

Pewność siebie nam pomoże i nie jest to zła cecha, o ile oczywiście z nią nie przesadzamy. Sama musisz się motywować. Stań przed lustrem popatrz na siebie i powiedz: Kurde. Jestem piękna! I jeśli w końcu w to uwierzysz, będziesz szczęśliwsza. Powtarzaj sobie:
1. Jestem piękna.
2. Mam dobre ciało. 
3. Jestem silna. 
4. Dam radę.
5. Kocham moje życie.
6.  Rozwijam się. Dorastam. Zmieniam.
7. Życie jest piękne.
8. Myślę pozytywnie.
9. Cieszmy się życiem.

Powiedz to sobie raz dziennie. Pomyśl o tym. Zacznij z tym dzień. Dobra rada? Podobne rzeczy wypisałam na zwykłej kartce A4. Po jednej stronie napisałam co muszę robić i o czym myśleć, po drugiej czego mi nie wolno o czym mam nie myśleć, bo przez to będę nieszczęśliwa. Codziennie rano wstaję zerkam na to i myślę: To będzie dobry dzień. 
Pamiętaj: Piękna jesteś. Powtarzaj to sobie, bo każdy jest piękny na swój sposób i to jest ważne. 




Ah i nie porównuj się. To najgorsze co może być. Ten błąd popełnia też wiele rodziców porównując swoje dziecko do przyjaciółki czy 'najmądrzejszej' osoby w klasie. Porównywanie się bardzo krzywdzi. Na przykład, otwierasz gazetę, patrzysz na modelkę ( które z resztą przechodzą operację plastyczną w postaci photoshopa) i myślisz, ona jest taka cudowna a ja? I błąd. Fakt. Modelki nie bez powodu są modelki. Są wysokie, chude i piękne co nie oznacza, że ty jesteś gorsza. Zamiast zazdrościć i porównywać się, spójrz na siebie i doceń swoją urodę. 




PRZYJEMNOŚCI

Rób więcej rzeczy, które sprawiają, że jesteś szczęśliwa! Masz pasje? Rozwijaj je. Powiększaj. Wkręcaj się w to coraz mocniej. Dzięki temu poczujesz się lepiej.

Co Cię uszczęśliwia? Pomyśl o tym. Zrób sobie listę takich rzeczy. Zwróć uwagę na bardzo drobne rzeczy, które mogą sprawić, że się uśmiechniesz. Czasami to takie proste, codzienne sprawy :)


GORSZY DZIEŃ

Oh, każdy ma czasem zły humor. Ja też mam, ale wtedy się wypłakuje po czym włączam pozytywną piosenkę, głowa do góry i idziemy dalej. Po co nam smutki? Zadręczanie się. Czy to nam coś da? Oczywiście, że nie. Tylko będziemy czuć się gorzej i gorzej. Wiem, bo kiedyś bardzo mocno zadręczałam się i miałam moment, że robiłam wiele głupot i nie umiałam cieszyć się z najmniejszej rzeczy. Czułam się ohydnie i miałam wiele złych myśli. I tamten okres był zły, ale nie ma co się mazać. Każdy ma gorszy dzień, tym bardziej my kobietki w okresie dorastania jak nam się okres zbliża i mamy huśtawki nastroju, drażnią nas drobnostki i chcemy wszystkich pozabijać haha- ja tak mam :)

To mądra rzecz. Mam 16 lat. Mam się cały czas smucić? Kiedy mam się cieszyć? Jak mi setka wybije? Chociaż to też dobry powód do radości. Jesteśmy młodzi. To właśnie czas by się wyszaleć, zrobić głupotę by potem móc uczyć się na błędach, gdy wkroczymy w dorosłe życie będzie trudniej. To jest ten czas. Musimy wspominać go jak najlepiej. Nie żyj przeszłością. To kula u nogi. Uczepi się Ciebie i nie da Ci spokoju. Pozbądź się tego. Jeszcze nie odkryto wehikułu czasu. Czasu nie cofniemy. Nie mamy wpływu na to co było- na to co będzie i jest mamy przeogromny. Pamiętaj, |życie nie musi być doskonałe, żeby było wspaniałe!"

SZCZĘŚCIE!

Każdy z nas chce być szczęśliwy. A to nie jest mission imposible. To realna sprawa. Bliska, trzeba się tylko postarać. Powtarzaj sobie: Dam radę. Kto jak nie ja?



Moi kochani. Bądźmy optymistami. Cieszmy się życiem i bierzmy z niego to co najlepsze. Uśmiechajmy się. Śmiejmy z drobnostek i przede wszystkim kochajmy. Tego wam wszystkim bardzo mocno życzę i mam nadzieję, że niektórych trochę podniosło to na duchu. Jak macie zły humor, przeczytajcie sobie te wypocinki. Sama będę to robić z myślą: No Hanka. Napisałaś to co, beczysz? Uśmiech i do przodu :) Życie jest piękne. Pamiętajmy.




11 komentarzy:

  1. Anonimowy5:14 PM

    Jejciu Haniu <3
    Cudowne ,aż mi się humor poprawił ;)))
    Taka milutka ,taka kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy5:15 PM

    Haniu naprawdę świetna notka, tak jak cały blog zreszta!:D widać, że jesteś ogarniętą dobrą osóbką. :) Bardzo miło jest widzieć, że ktoś potrafi docenić drobne rzeczy i postawić pewne rzeczy pozytywnie tak jak ty pokazałaś to w tej notce. No bo co w życiu jest najważniejsze i najlepsze? Szczęście oczywiście!Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszykomentarzniemamczasunaspacje.
    Dobra, a tak na poważnie. Pamiętam czasy sad tumblri, motylków na nadgarstkach i tych innych pierdół kiedy tak wiele nastolatkodzieci miało niby depresję. A ja wtedy, teraz i w przyszłości - zawsze będę optymistką i zawsze będę motywować swoim podejsciem do życia ludzi. Mam dziwne wrażenie, że to dzięki mnie po części, dzięki mojemu pozytywnemu myśleniu z sadtumblri ludzie są teraz bardziej uśmiechnięci i chcą żyć, ale jeszcze wiele człeków pozostało w tyle.
    Fajnie, że i ty zaczęłaś motywować ludzi. To jest jak najbardziej na propsie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dalas mi wielka lekcje, dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy6:55 PM

    Haniu, pięknie to napisalas! Trzeba w koncu znac swoja wartosc! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy7:08 PM

    super notka, Haniu! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. oo! świetny post! :) czekam na kolejny, hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy7:22 PM

    Podoba mi sie :) +dla Ciebie:):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za post! Wciąż się uczę pozytywnego myślenia i spędzać więcej czasu nad tym, co lubię, choć nie jest to proste... :-)


    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy1:21 PM

    jakie to kochane, że ktoś szerzy coś pozytywnego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy4:13 PM

    super podejscie, notka mnie az wzruszyla :')

    OdpowiedzUsuń