19.03.2015

Organizacja

Czasami mam wrażenie, że moim największym problemem jest właśnie organizacja.  Nie ważne jak bardzo bym się starała, to i tak z czymś nie zdążę, o czymś zapomnę, coś wyjdzie źle. Nie oszukujmy się. Wraz z wiekiem zwiększa się ilość obowiązków. Musimy więcej zrobić, więcej się nauczyć, do tego robić to szybciej i efektywniej. Brzmi ładnie, ale czy jest to takie proste? Jasne, że nie. Organizacja to pewien rodzaj umiejętności, które nie jest łatwo osiągnąć. Ja jestem osobą, która lubi mieć wszystko ułożone, wiedzieć co gdzie i jak, bo inaczej czuję się chora. Gorzej wychodzi organizacja sobie każdego dnia, dlatego staram się stosować kilka prostych zasad, którymi się chcę z wami podzielić.


1. Zrób plan.

Mi się od razu lepiej pracuje, gdy mam napisane co mam zrobić. Najczęściej w sobotę rano rozpisuję sobie na kartce wszystkie przedmioty w każdym dniu i zapisuję czy mam jakiś sprawdzian, kartkówkę lub pracę do przygotowania i podczas nauki skreślam kolejne przedmioty. Widzimy postępy. Wiemy co udało nam się zrobić, a nad czym będziemy musieli jeszcze popracować.  Polecam to w 100%. 


2.  Pilnuj czasu. Miej przed sobą zegar.

Ja osobiście bardzo łatwo tracę poczucie czasu, chociaż ogółem jestem osobą punktualną, to jednak gdy za coś się zabieram, a robię to bardzo wolno szybko mija czas i nagle widzę a tu już dwudziesta druga godzina no i wypadałoby kończyć naukę. Czasami jednak jest to dopiero początek. O wiele lepiej gdy mamy zegarek przy sobie, możemy na niego zerkać i uświadamiać sobie, która jest godzina. Przestrzegam jednak przed wgapianiem się na zegar, czas wbrew pozorom mija szybko i zamiast spożytkować go w dobry sposób, wyjdzie, że non stop patrzyliśmy się w przesuwające się wskazówki.

3. Używaj kalendarza/organizera.

Moim zdaniem każdy powinien taki przedmiot posiadać. Ułatwia to organizację wszystkiego. Ja zawsze muszę mieć przy sobie kalendarz, by od razu zapisywać wszystko przy odpowiednich datach, bo należę do osób, które mają świetną pamięć, jednak krótką, co jest bardzo zgubne. Owy kalendarz lub organizer możemy dostać w każdym sklepie papierniczym, ale nie tylko. Możemy go również stworzyć samemu, zaprojektować go, wydrukować. Wszystko zależy od nas i naszych potrzeb.


4. Pilnuj terminów.

Czasami różne pracy zadawane są nam o wiele wcześniej, czasem są to dwa tygodnie, w innym przypadku miesiąc, ale powiedzmy sobie szczerze. Większość z nas siada do tego na dzień przed oddaniem. Jest to największy błąd jaki można popełnić. Nie bez powodu, ktoś daje nam na to więcej czasu. Oznacza to, że jest to większa praca, którą trzeba dobrze zaplanować i zajmie nam to więcej czasu. Dziwnym trafem, wolnymi czasem zarwać nockę, niż zabrać się za to wcześniej.
Tu potrzebny jest ten kalendarz. Warto jest wszystko sobie zapisać i pilnować terminów.

5. Bądź asertywny.

Dobrze jest umieć powiedzieć NIE. Wiadomo, że zawsze znajdzie się coś ciekawszego od pracy. Wyjście z przyjaciółmi, ulubiony serial, rozmowa na skypie, czy nawet pomaganie domownikowi, ale automatycznie odchodzimy od naszych zadań. Uważamy, że możemy zrobić to później. Zrobię to ZARAZ. A wszyscy wiemy, że ZARAZ(a) to taka duża bakteria i to wcale tak nie działa. Warto jest powiedzieć sobie NIE, teraz zajmuję się tym, skończę przejdę do czegoś innego. 

6. Skup się. Nie daj się rozproszyć.
Nie korzystaj z tzw.'zjadaczy czasu'.

Ja mam duże problemy z koncentracją i zawsze najgorzej mi jest do czegoś przysiąść. Tak mam z fizyką, najgorzej jest zebrać się i zacząć, później do bólu mogę powtarzać czym jest paralaksa i zjawisko fotoelektryczne zewnętrzne. No ale jak zacząć? Ja stawiam sobie przy biurku butelkę wody, aby nie biegać do kuchni pod pretekstem: "A napiję się." Włączam cichą muzykę, najczęściej jest to playlista ze Spotify np: Deep Focus i polecam wyciszyć telefon, wyłączyć wi-fi, no nawet jeśli sami nie będziemy się nim interesować, to albo ktoś napisze, albo dostaniemy powiadomienie no i niestety weźmiemy telefon do ręki, a nie tak prosto będzie się od niego odkleić.

Najlepiej jest się wyłączyć, być offline i skupić się na tym co mamy do zrobienia, im szybciej się za to zabierzemy, tym lepiej.



7. Rób sobie przerwy.

Wiadomo, że człowiek się męczy. Stajemy się śpiący, nie mamy już siły. Nic dziwnego. Idziemy do szkoły, gdzie musimy być skupieni przez ileś tam godzin, a później wracamy i znowu to samo, bo przecież trzeba opanować cały materiał i to perfekcyjnie z każdego przedmiotu, jakże by inaczej. 
Warto jest sobie robić krótkie, częste przerwy. Oczywiście nie mówię tutaj o przerwie co 5 minut. Jeśli skończymy jedno zawsze zróbmy sobie przerwę, napijmy się wody, rozprostujmy kości, przywróćmy się do życia. Ja często robię dużo rzeczy w ciągu i później siedzę nad książką, a oczy same mi się kleją. Raz miałam taką sytuację, że miałam ciężki dzień w szkole,a na drugi dzień miałam sprawdzian. Był on z przedmiotu, który mi odchodzi po pierwszej klasie i do tego nie jest zaliczany do tych najistotniejszych, więc nie uczyłam się go regularnie. Musiałam zarwać nockę, ale byłam tak bardzo zmęczona. Obudziłam się o 6 rano, z głową na biurku, wtulona w książką od PP. Fajnie? Raczej nie. Dlatego warto jest sobie robić przerwy i nie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę.

Mam nadzieję, że notka Wam się spodobała. Ameryki to ja nie odkryłam, ale zauważyłam, że lubicie tego typu posty, a ja też lubię te pisać. 


6 komentarzy:

  1. Zjadacze czasu zdecydowanie marnują mój czas, ale staram się oduczać z ich korzystania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haniu, ja też mam ogromny problem z organizacją. Po prostu leżę na tym polu. I rady na pewno są przydane, ale co jeśli zaczynasz mieć problem z organizacją organizacji? Haha. Tak, ja jestem taką aparatką. W liceum miałam taki czas, że nosiłam kalendarz. Zapisywałam tam wszystkie ważne daty. Tylko nie wiem, dlaczego nigdy do niego nie zaglądałam w innym celu, jak zapisanie czegoś ważnego. Ha..

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie z organizacją akurat jest okej, robię dużo notatek i zapisuję wszystko w kalendarzu:)

    Pozdrawiam!:)
    http://personalna-galaktyka-absurdu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, jak ja uwielbiam tego typu posty! Sama mam przeogromne problemy z koncentracją, zazwyczaj wtedy kiedy muszę się uczyć albo przeczytać jakąś mało ciekawą szkolną lekturę. Co do 'oderwania się' od telefonu polecam aplikację offtime, która na czas wykonywania danej rzeczy blokuje np. powiadomienia albo dostęp do aplikacji - od razu łatwiej się skupić ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci, że wpis taki niby jakich pełno, a bardzo mi się podobał. Napisałaś to starannie dobierając słowa, tak, że czytało się to przyjemnie. Poza tym lubię tego typu wpisy, bo są poukładane, poza tym poruszają istotne problemy. Sama mam kłopot z tymi zjadaczami czasu, z robieniem hm... czegoś innego, byle się nie uczyć. Ale wiem też, że najlepiej jest sobie napisać właśnie plan - co zrobię danego dnia i sumiennie za nim podążać. ;)
    Pozdrawiam,
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy8:51 PM

    Super przydało mi się mogłabyś dodac filmik na yt z pomyslami na koncentracje czk niecierpliwie na odp... ;)

    OdpowiedzUsuń