16.10.2015

5 miejsc, które chciałabym odwiedzić

Kocham podróżować, choć nie mam zbyt dużego doświadczenia. Za granicą byłam parę razy i to tak bez szaleństw. Zwyczajowo jak najbliżej Polski. Ale w sumie to ja po prostu lubię się przemieszczać. Uwielbiam jeździć samochodem, autobusem, pociągiem- pomimo choroby lokomocyjnej. Po prostu patrzę na wszystko co mijam i tylko na tym skupiam swoją uwagę. Swoją drogą, podróże są dla mnie ściśle powiązane z fotografią. Gdy byłam we Włoszech zrobiłam bardzo dużo zdjęć i żadnego nie usunęłam, bez względu na to czy było udane czy nie. Marzy mi się odwiedzić wiele miejsc. W sumie to mam takie pragnienie by stanąć na prawie każdym kontynencie.
Toskania

Toskania gdzieś tam od zawsze kojarzyła mi się z winiarniami, krętymi uliczkami, lawendą, polami, cudownymi zachodami słońca, małymi kawiarenkami. Taki mój własny raj na ziemi. Jako, że Florencja to stolica tego regionu, nie ukrywam, że chciałabym się tak pojawić- i może będę miała szansę już w następnym roku. Chciałabym zobaczyć te cudowne zabytki. Katedrę Santa Maria del Fiore. Pałac Rucellai. Most Złotników. Galleria D'Arte Moderna. Piazza della Sifnoria. A jak stwierdził Michał Anioł: "Italia to ogród Europy, Toskania - ogród Italii, Florencja - kwiat Toskanii". Dla mnie w ogóle Włochy są magicznym miejscem. Byłam tylko raz i spędziłam tam zaledwie tydzień, a kocham ten kraj. Chciałabym się nauczyć włoskiego i tam zamieszkać. Przystojnym Włochem też bym nie pogardziła. Haha.


Barcelona

Kiedyś przeczytałam parę powodów dla, których trzeba zobaczyć to miasto i wtedy dodałam go do listy wymarzonych. W sumie Barcelona kojarzy mi się bardzo z piłką nożną i choć nie jestem fanką, a nawet mogę przyznać, że nie cierpię tego sportu, oprócz nieudolnej próby gry na lekcji wychowania fizycznego, to jest to ogromny atut dla tego miejsca. Czuję, że gdybym odwiedziła Park Guell to wszystkie moje karty jakie posiadam w domu zostałyby zapełnione zdjęciami. Jest to coś co z pewnością trzeba zobaczyć na żywo tak jak Sagrada Familia, która jest bez dwóch zdań symbolem Barcelony. Według mnie to miasto ma coś w sobie- nie umiem tego określić słowami, ale po prostu czuję, że powinnam odwiedzić do miejsce. 



Los Angeles

Jak ktoś mnie już dobrze zna to wie, że gdybym miała możliwość wygrania biletu do dowolnie wybranego miejsca na świecie, wybrałabym właśnie Los Angeles. Jest mnóstwo powodów dla których tak bardzo lubię Californie. W sumie to marzy mi się aby przejechać ten stan takim starym mustangiem z '68. Brzmi trochę niemożliwie, ale kto wie... W sumie w L.A powstał mój ukochany zespół, także bardzo chciałabym odwiedzić parę miejsc w których bywali- z resztą powstało tam też wiele innych bardzo dobrych zespołów, także z chęcią zrobiłabym sobie wycieczkę muzycznym szlakiem. W Californii jest gorąco, co dla mnie jest idealne, bo nienawidzę zimy, także spędzone tam wakacje byłyby czymś cudownym. Los Angeles też ma w sobie coś wyjątkowego i choć jakiś cza temu miałam manie idealizowania Stanów Zjednoczonych to i tak marzę od długiego czasu by tam pojechać. 


 Australia

W sumie nie wiem skąd mi się to wzięło. W sumie jest to państwo, które jest najmniejszym kontynentem i to już jest coś ciekawego. Z pewnością czymś magicznym jest Wielka Rafa Koralowa. Pamiętam jak w podstawówce razem z moją przyjaciółką stworzyłyśmy gazetkę na ogromna tablicę korkową, która dotyczyła właśnie rafy i już wtedy było to coś cudownego i fascynującego. Teraz nie ukrywam, że chciałabym mieć odpowiedni sprzęt i po prostu to wszystko nagrać. Do tego może spotkać na lądzie pana koale, dziobaka i kangura. Australia to miejsce wypełnione endemitami, także jest to ogromny atut i plus. Dodatkowo przepiękne miasta jak Sydney, Melbourne czy Perth. W Australii jest coś nieznanego i egzotycznego co z pewnością mnie przyciąga.


 Dubaj

O tym miejscu myślę od niedawna. Moja koleżanka mnie nim po części "zaraziła". Chciałabym się dowiedzieć więcej na jego temat. Jest to z pewnością bogate miasto: najbardziej luksusowy hotel świata, najdroższe desery, najwyższy budynek na świecie. Mają trochę tych naj. Nie wiem zbyt dużo o tym miejscu, ale fascynuje mnie jego bogactwo i ciekawi jak do tego wszystkiego doszło. Może jak kiedyś będę miała trochę więcej czasu uda mi się do tego przysiąść. Z pewnością trzeba przyznać, że jest to przepiękne miasto, które na niektórych świetnie obrobionych zdjęciach wygląda jak wizja świata w przyszłości. Coś cudownego. Ciekawi mnie jak to wszystko wygląda na żywo. Obym kiedyś miała okazję, się o tym przekonać.



A wy? Jakie miejsce chcielibyście odwiedzić? 

6 komentarzy:

  1. LA, Barcelona i mam jeszcze wiele innych takich miejsc ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ciepłe kraje, więc z pewnością większość z nich chciałabym zobaczyć. Tylko najlepiej z kimś kto tam mieszka, kto pokazałby mi magiczne miejsca bez tłumu turystów. :) Włochy też kocham, byłam w ubiegłe wakacje i chcę jak najszybciej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zgadzam się- takie miejsca są najlepsze!

      Usuń
  3. Ooo Dubaj to by było coś :D
    /Liseł
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post kochana, wzbudziłaś moją ciekawość na temat Toskanii. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow ! Świetny blog i post ! TOKIO ! :)) Obserwuje :)
    Zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania oraz komentowania :)
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń