31.10.2016

Jesienne inspiracje


Powracam do was z jesiennymi inspiracjami. Kocham tę porę, a wy? Z czym wam się kojarzy?
W tym roku zrobiło się dość mroźnie, ale mimo wszystko jesień jest piękna. Wyglądam przez okno 
i widzę żółto-pomarańczowe dywany z liści. Cudowny widok. Jesień to melancholijna pora,
 ale to właśnie jej urok! Chciałabym zrobić post z moim jesiennym niezbędnikiem. Co wy na to? 

22.08.2016

NEW| BPS


W końcu przyszła do mnie paczka od Born Pretty Store. Tym razem czekałam dłużej niż zazwyczaj, ale prawdopodobnie jest to związane z okresem letnim. Kolejne zamówienie, a ta strona dalej mnie nie zawodzi. Ogromny plus!

27.07.2016

Wakacyjne inspiracje

Mija pierwszy miesiąc naszych wakacji, który przede wszystkim przeznaczyłam na odpoczynek. Nigdzie nie wyjeżdżałam, oprócz wypadku na Opener'a który będzie najlepszym wakacyjnym wspomnieniem. Było cudownie. Zastanawiam się czy nie zrobić wam tutaj relacji? Jeśli jesteście na tak to zostawcie mi informację w komentarzu. Piszcie również jak mijają wam wakacje i jakie macie plany na drugi miesiąc wakacji. Co do inspiracji to regularnie zbierałam te zdjęcia i głównie pochodzą one z tumblr, choć są i takie, które znalazłam na pinterest, bo ostatnio jestem zakochana w tej stronie i non stop szukam czegoś nowego. Linki standardowo zostawię na dole. Czy te zdjęcia tylko dla mnie są najpiękniejszym synonimem wakacji? 

28.06.2016

Wrong Crowd

W ostatnim czasie sprawiłam sobie mały luksus w postaci paru nowych płyt do mojej kolekcji. Wiem, że wiele osób uważa, że kupowanie oryginalnych płyt jest bezsensowne, bo przecież to nie jest mały wydatek, a w internecie mamy wszystko. Niby tak. Mamy. Wszystko można ściągnąć za darmo, tylko czy warto?

28.05.2016

Wiosenne inspiracje


Ach, wiosna! Wy też uważacie, że to jedna z cudowniejszych pór roku? Na pewno najbardziej inspirująca, żywa, pełna kolorów. Gdy przechodzi ta ładna jesień i jest już tak szara to człowiek popada tylko w depresje, wygląda z okno i szybko się krzywi. To samo zimą. Tym bardziej, gdy nie ma śniegu. Nadchodzi wiosna i co? Wstaję rano, odsłaniam rolety i aż się uśmiechem gdy widzę zieleń, drzewa, kwitnące kwiaty!

17.04.2016

Seriale godne polecenia


Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam oglądać seriale. Są tacy, którzy o wiele bardziej wolą filmy. Skupiają się na tą godzinę czy dwie. Od razu znają cały zamysł, fabułę i łatwo mogą wyciągnąć wnioski. Dla niektórych czekanie na nowy odcinek jest zbyt nużące. Dla mnie wręcz przeciwnie.

25.02.2016

Instagramowe konta warte polecenia

Czasem pytacie się skąd czerpię inspiracje i coś co jest oczywiste to tumblr, ale nie tylko... Jest to również instagram. Wiadomo, że obserwuję tam wielu moich znajomych oraz sławne osoby, ale nie tylko.

16.02.2016

Styczniowe inspiracje


Ha. Kolejny post z inspiracjami. Tym razem postanowiłam dodać nazwę miesiąca, bo... postaram się aby w każdym pojawił się taki post i dodatkowo jakiś na daną okazję. Nie zanudzę was tym? Mam nadzieję, że bo mam wrażenie, że lubicie te notki.

04.02.2016

Wishlist 2016

Dzisiaj mam dla was moją wishliste na ten rok. Podobną zrobiłam rok temu i zdecydowałam, że powtórzę to w naszym już nie tak nowym 2016. Rok zaczął się ciężko pod względem szkoły, ale wciąż przyjemnie.

16.01.2016

5 filmów idealnych na chłodne wieczory

Zdecydowałam się zrobić ten post, bo często pytacie mnie jakie filmy mogłabym wam polecić, więc uznałam, że umieszczę je w jednym miejscu. Jednak nie w jednym poście, mam nadzieję, że ukaże się kilka, które będą podzielone tematycznie. Dzisiaj wybierałam filmy, które będą idealne na chłodny wieczór. W sumie na letni też się nadadzą haha, ale po prostu wieczór.

09.01.2016

Zamówienie Born Pretty Store #1


Jakiś czas temu, wstyd się przyznać, że dawno otrzymałam kolejne zamówienie o Born Pretty Store, jednak notka nie pojawiła się od razu, bo chciałam przetestować produkty, które do mnie przyszły. Firma, z którą współpracuje, choć do takich rzeczy aż tak mocno się nie garnę, a tutaj wciąż jestem zadowolona po dość długim czasie.

03.01.2016

Cele na 2015

Pod koniec ubiegłego roku utworzyłam listę, która wypełniona była celami na ten rok. W sumie myślałam, że będę miała więcej czasu by je wypełnić, choć i tak jestem zadowolona z rezultatu i czuję, że z roku na rok coraz więcej moich postanowień i marzeń się spełnia. Małymi kroczkami do celu, jak mawiają. Stwierdziłam, że pierwszy raz podzielę się z wami tutaj taką listą, bo w końcu żadna to tajemnica. Ot w taki sposób podsumuję mój 2015 rok. Szczerze polecam każdemu zrobić sobie taką listę, możecie wierzyć lub nie, ale gdy masz coś napisane, znajduje się to na widoku i masz do tego wgląd naprawdę łatwiej się jest motywować. Widzisz- tak to było moje postanowienie, cel, marzenie i chcę je spełnić. Łatwiej nam sobie to wszytko uświadomić. Także zapraszam na moje osobiste podsumowanie tego roku. 

1.  Regularne prowadzenie kalendarza t.j lepsza organizacja czasu.   


Zdecydowanie organizacyjnie ten rok był lepszy od poprzedniego, co bardzo mnie cieszy. Wciąż pracuję nad swoją organizacją czasu, bo ostatnio mam go bardzo mało, a przybywają nowe obowiązki. Wiadomo ile czasu zajmuje nam szkoła, a jednak wciąż chcemy rozwijać swoje pasje, spotykać znajomych, odpoczywać. Jak to pogodzić? A no właśnie lepszą organizacją. Życzę Wam i samej sobie aby kolejny rok nauczył nas jeszcze bardziej jak zarządzać swoim wolnym czasem. 

2. Nauczyć się grać na ukulele. 


Niestety tego nie udało mi się wykonać. Ukulele chodziło za mną przez cały 2015 rok i nie mogłam się pozbyć chęci zakupu, jednak nie wystarczyło mi funduszu, ze względu na dość spore koncertowe wydatki, jednak ten cel przechodzi do puli na 2016 i chyba fundnę sobie takie maleństwo z okazji Nowego Roku, a co.

3. Skończyć pierwszą klasę liceum ze średnią ponad 4,5. 


Nie sądzę aby oceny były najważniejsze. W sumie najbardziej liczy się to ile umiemy, bo uczymy się dla siebie. Oklepane, ale prawdziwe, bo w końcu czy kogoś ukażemy nie ucząc się? Nie. Zrobimy na złość samym sobie, jednak miałam takie małe postanowienie, bo...a nie wiem nawet czemu. Wiedziałam, że od drugiej klasy nie będzie już tak łatwo, więc postanowiłam ukończyć pierwszą jak najlepiej co mi się w sumie udało, bo miałam średnią chyba koło 5,06 o ile się nie mylę. Co mi to dało? Poczucie. O wiele spokojniej przeżyłam te wakacje. Z resztą to dość miłe, kiedy na takim zakończeniu twoje imię i nazwisko jest w jakiś sposób wyróżnione. Przyjemne, nie powiem. Jednak wiem, że taki cel nie pojawi się w tych na 2016 rok haha.

4. Pojechać na koncert Slasha/ RHCP/ Comy/ Cree/ Luxtorpedy. 


To było dopiero wyzwanie i mogę uznać, że cel został osiągnięty, gdyż niestety koncert Red Hotów w Polsce się nie odbył, ale w 2015 zdobyłam bilety na takowy, także... zaliczymy haha. Kurde to był serio koncertowy rok i bardzo się cieszę, że byłam na tylu wspaniałych koncertach, na tych które sobie wymarzyłam. Oczywiście nie będę ukrywała, że największą uciechą był koncert Slasha, w sumie jak o tym piszę to znowu mi serce szybciej bije... Koncert Comy, również przecudowny i dla mnie jakiś taki wyjątkowy. Cree- kawał świetnej muzyki, aż czujesz się jakbyś się cofnął ładne trzydzieści lat. Z resztą, cudowne jest spotykanie twórcy i rozmowa z nim. No i koncert Luxtorpedy, który obiecywałam sobie od zawsze i to był piękny początek wakacji. Nie będę się więcej rozpisywać, bo o koncertach to ja powinnam osoby post napisać, ale serio to był koncertowy rok.

5. Zdobyć autograf Slasha. 

Niełatwa sprawa. Niestety się nie udało, ale oczywiście będę próbowała dalej, bo nie ma rzeczy niemożliwych. Może w 2016? Albo jeszcze dalej? Teraz czy później, to nie ma znaczenia. Zdobędę
i spełnię jedno ze swoich większych marzeń.

6. Uzbierać pieniądze na instaxa lub gramofon. 


W końcu po dłuugim oczekiwaniu udało mi się zakupić instaxa i muszę przyznać, że był to jeden z lepszych zakupów. Nie dość, że to małe cudeńko było moim celem, to jeszcze znalazło się w Wishlist na 2015, także podwójny sukces. Instax to świetny gadżet, szczególnie dla osób, które lubią robić zdjęcia i uwielbiają wspominać. Kocham mieć zdjęcia nie na komputerze, ale właśnie w takiej materialnej formie. 

Były jeszcze jakieś punkty, ale takiej bardziej prywatne, więc ich nie będę tu rozwijała. Mogę uznać w 100%, że 2015 był rokiem udanym. Trochę zmian i nowości. Lekka zmiana podejścia. Pozytywny rok, który bardzo szybko minął. Coś mi to liceum ucieka, jakby nie patrzeć za parę dni rocznikowe osiemnaście lat. Jak to szybko minęło... A jakie były wasze cele? Pochwalcie się, czekam na wasze komentarze! :) A na koniec małe podsumowanie z instagrama.


Czego wam życzę na kolejny rok? Hmmm... Dobrze spędzonego czasu z kochającą rodziną i przyjaciółmi. Doceniajcie ich, cieszcie się ich obecnością. Czasu, dla innych, siebie i na rzeczy, które kochacie. Braku nudy, dużo inspiracji i kreatywności- sprawcie by rok 2016 był jeszcze piękniejszy, może być dzięki Wam! :) Zdrowia, bo to najważniejsze. Więcej uśmiechu i radości oraz powodów do tego. Mniej stresów i trosk. Jeśli kochacie koncerty tak jak ja, to koncertów- tych których najbardziej pragniecie i na koniec spełnienia wszystkich marzeń i celów. Uwierzcie, że wasze marzenia mogą stać się rzeczywistością i nie ma dla was rzeczy niemożliwej. Jeśli marzy wam się coś i pragniecie czegoś bardzo mocno to również tego wam życzę. Szczęśliwego Nowego Roku!